Bajecznie kolorowa Tasha
Bosko radosne, w znakomicie dobieranych kolorach swetry Tishy z Rygi na Litwie zaskarbiły sobie moje serce.
Ma duży talent dziewczyna. Z kolorami radzi sobie więcej niż po mistrzowsku, to już prawdziwy art, bo stąpa po cieniutkiej linie łącząc, w założeniu, nie pasujące do siebie barwy, gryzące się - jak mawiają niektórzy, a wychodzą jej oszałamiająco dobre efekty. A żeby było jeszcze ciekawiej, plecie je różnymi warstwami, w różnych ściegach z wariackimi liniami i zapięciami.
Luz blues! Kocham jej swetry.
Popatrzcie:

3 komentarze:
Ryga nie jest na Litwie, RYGA, TO STOLICA ŁOTWY.
Oczywiście masz racje! Nie wiem dlaczego napisałam Litwy, dlatego ze podobne nazwy? a może dlatego ze obok siebie? Dziękuje!
Ale nie poprawiłaś.
Prześlij komentarz