środa, 18 czerwca 2014

Sukienki z firan, obrusów w stylu boho

Wskoczyłam jakoś ostatnio w koronkowe ciuchy, ale mamy lato w pełni, więc jestem usprawiedliwiona. Madame Susha tworzy w Australii i zajmuje się wyłącznie przeróbkami w stylu boho inaczej bohemian, czyli wymieszanie cygańskiej estetyki, z wiejską dworkową i hippisowską. Susha wyszukuje ciuszki w sklepach second hand (ciuchlandach), byłam w tych Australijskich i zapewniam, że są fantastyczne, nieporównywalne z naszymi! Dokłada do nich ozdoby w ten sam sposób wyszukiwane i powstają zupełnie nowe, absolutnie niepowtarzalne rzeczy wyjątkowej urody, bliskie memu sercu, bo uwielbiam takie klimaty.

Tym razem dwie sukienki z firan, które Madame Susha ozdobiła dziewiętnastowiecznymi jak mówi broszkami. Te kiecki są bardzo fajne, ale mam jedno zastrzeżenie, wykończenia pod szyją, te tuneliki ściągane - na zdjęciu to wygląda, ale w rzeczywistości to poważny knot. Ja bym się bardziej postarała i wykończyła gładko, ślicznie szydełkiem, najprostszymi półsłupkami, może ze 3 rzędy ciasno razem z ramiączkami identycznymi, a to nie przeszkadzałoby w dodaniu kokardki właśnie takiej i broszki, w drugiej to samo a te rękawki bufki zebrałabym cieniutką gumką i też dodałabym takie kokardy. Taka jest moja wizja, a co wy na to?














Bawię się w takie przeróbki czasami też i to z wielka przyjemnością. Niżej zdjęcie mojego projektu z obrusa i serwetek z wszytym w środek biustonoszem pod kolor, wydzierganym szydełkiem i wiązanym na plecach na długie troki przeciągnięte na zewnątrz i troszkę ozdób wydzierganych specjalnie.
Można ją kupić TU


Brak komentarzy:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...